wtorek, 13 grudnia 2011

roca lunar

...czyli na nasz langłidż: księżycowy kamień.




I tyle. Więcej nic nie piszę, bo choróbsko mnie łapie i weny brak chwilowo.
:-* hmbk

4 komentarze:

Bardzo dziękuję, za każde słowo pozostawione tutaj! ...dodają mi skrzydeł!

...czyli wszystko co wyszło spod Kasinych rączek...